Koniec ery hoteli? Apartamenty górą? Autor bulorz napisał 31.01.08
Koniec ery hoteli?
Ostatnie parę lat przyniosło niesłychane zmiany na rynku hotelarstwa. Wydawałoby się, że nic nie może zagrozić dobrym hostelom, czy hotelom w centrum dużych miast, takich jak na przykład Kraków. A jednak! Do akcji ruszyli prywatni właściciele apartamentów, a te zaczęły powstawać jak grzyby po deszczu.
W okresie zaledwie 3 lat ocenia się, że w samym Krakowie funkcjonuje około 5000 takich prywatnych kwater, mogących przenocować około 15 tys. osób! Nie było by to zmartwieniem właścicieli hoteli, gdyby nie fakt, że noclegi w takich obiektach są o wiele tańsze od noclegu w hotelu, czy nawet hostelu. Za nocleg w apartamencie trzeba zapłacić około 40-200zł.
Kolejnym mocnym argumentem przemawiającym za korzystaniem z apartamentów jest ich lokalizacja. Jeśli chodzi o ten aspekt, to hotele niestety przegrywają z ich nowymi rywalami – gdyż ilość miejsc noclegowych w hotelach w centrum takich miast jak Kraków nie zmienia się, w przeciwieństwie do ilości miejsc noclegowych w apartamentach, których liczba rośnie lawinowo.
Wraz ze wzrostem ilości apartamentów wzrosło zapotrzebowanie na internetowe serwisy zajmujące się pozyskiwaniem dla nich klientów. Tutaj sprawy miały się jeszcze szybciej. Jednym z liderów na tym polu jest serwis www.spij.eu , którego właściciele to dynamiczni młodzi ludzie, którym nie straszna konkurencja.
Trudno powiedzieć, co przyniesie przyszłość. Być może część właścicieli apartamentów przegra w boju o klienta i zmieni charakter działalności. Być może część hoteli zbankrutuje, sprawiając tym samym, że apartamenty, będą miały łatwiejsze funkcjonowanie na rynku. Jedno jest pewne – jesteśmy świadkami bardzo dynamicznego rozwoju sektora turystycznego w naszym kraju.
