Szalony zakup Autor bramkiantykradziezow napisał 28.07.08
Wierzcie, lub nie, ale… KUPIÅ?EM SOBIE JEEPA!!! Wielkie bydle, pali jak zÅ‚y, ale nie to siÄ™ liczy. W koÅ„cu speÅ‚niÅ‚em moje marzenie z dzieciÅ„stwa.
Jestem w posiadaniu jeepa marki Jeep
DokÅ‚adniej Jeepa Grand Cherokee Limited 4,7 z 1996 roku. Może nie jest pierwszej mÅ‚odoÅ›ci, ale to dla mnie akurat w tym przypadku walor, a nie wada; do tego opony 4×4, wielkie obrÄ™cze i przeÅ›wit wiÄ™kszy niż w buldożerze
Ale te opony terenowe to największy czad w tym samochodzie. W połączeniu z dużymi felgami można wjechać dosłownie wszędzie , żadne garby na osiedlach nie są dla mnie problemem.
Full speed przez takiego garba i zero problemów! Jak już jesteśmy przy temacie opon, to głowię się, czy opony na zimę są w tym przypadku niezbędne, czy można na tych jeździć cały rok.
Po mojemu chodzi chyba o bieżnik, który w oponach zimowych jest trochę inny, czyli chyba będę musiał dokupić komplet opon zimowych. A na takiego wielkoluda to spory wydatek. Wiem, że większość spraw tak będzie wyglądała z moim jeepem, ale potrafię nie jeść przez tydzień żeby było na paliwo do tego postrachu. Takiego mam fisia ![]()
