Darmowe Pozycjonowanie

Posłuchaj rady dobrej wróżki. Autor benek napisał 28.05.07

Czasem, gdy przez całe popołudnie byłam sama w domu, przychodziły mi do głowy różne myśli. Za mną piętnaście lat małżeństwa, dwójka dorastających dzieci i poukładane życie, a przede mną? Jeszcze niedawno nie spodziewałam się się żadnych zmian. I wcale ich nie chciałam. To prawda, Marek nie był już tak romantyczny jak kiedyś. Kwiaty dostawałam głównie od dzieci, a pod choinkę nieśmiertelne szaliki i czekoladki. I tak dzień za dniem, rok za rokiem mijały, a ja cieszyłam się, że w biurze omijają mój mały świat. Ale od kilku tygodni zauważyłam, że Marek wychodzi wieczorami, a czasami w ogóle po pracy nie wraca do domu i pojawia się dopiero na kolacji. Tego popołudnia myśl o nim nie dawała mi spokoju. Co robi, gdzie jest? Dlaczego znika na całe popołudnia? Czego brakuje mu w naszym domu? Zmroziła mnie myśl o zdradzie… Podejrzenia coraz gwałtowniej kłębiły mi się w głowie…

Bezmyślnie przeglądałam gazetę, kolorowe ogłoszenia… Wróżby - Tarot, chiromancja … i numer telefonu, a na zdjęciu miła, łagodnie uśmiechnięta kobieta. Odruchowo sięgnęłam po słuchawkę. Po krótkim wstępie usłyszałam wróżkę. Przedstawiła się i spytała, w czym może pomóc. Ciepła troska w jej głosie sprawiła, że bez wahania powiedziałam o moich podejrzeniach. Nie chciałam już tej niepewności, po tylu latach małżeństwa wolałam zaproponować mu rozstanie, niż znosić zdradę, której byłam coraz bardziej pewna. Tarocistka powiedziała jednak, że tarot stanowczo pokazuje, że Marek mnie nie zdradza. Mówiła, że zaczął uczyć się czegoś nowego, co jest dla niego trudne, a co najdziwniejsze, karty twierdziły, że uczy się tego dla mnie. Na koniec dostałam radę, żeby otwarcie porozmawiać z mężem jeszcze dziś. Rozmawiałyśmy niecały kwadrans, a ja poczułam ogromną ulgę, ale i zdziwienie.

Postanowiłam jednak spróbować. Zaraz po powrocie Marka zapytałam go po prostu, dlaczego tak często znika ostatnio z domu. Spojrzał na mnie i roześmiał się głośno ,,Kochanie, to miała być niespodzianka, prezent dla Ciebie na piętnastą rocznicę naszego ślubu. Zapisałem się na kurs tańca, jutro ostatnie spotkanie. Zawsze chciałaś tańczyć, a ja nie potrafiłem”. zrobiło mi się wstyd. Tak niewiele brakowało, a niesprawiedliwie oskarżyłabym męża o zdradę, podczas gdy on…

Jeszcze tego samego dnia wieczorem zadzwoniłam do Wróżki Elżbiety i wszystko odpowiedziałam. Nie była zdziwiona. Tarot jest naszym doradcą, powiedziała, pomaga nam dokonywać wyborów, podejmować decyzje. Pokazuje, jakie będą ich skutki. Choć karty tarota kryją tajemną wiedzę, to z jego rad może korzystać każdy. Jak to każdy - zdziwiłam się. Do wróżki dzwonią po rady bardzo różne osoby - tłumaczyła pani Elżbieta. Często na przykład dzwonią mężczyźni i podobnie jak kobiety, pytają o uczucia, boją się zdrady, odrzucenia. Często padają pytania o zdrowie, karierę, pieniądze. Studenci pytają o wynik egzaminu, starsze osoby o sprawy swoich bliskich, dzieci, wnuków… Ludzie pytają o wszystko, bo każdy ma inny problem.

Ale czy można wróżyć przez telefon? Wróżka Elżbieta roześmiała się. Przecież sama się Pani przekonała, że można. Na osobiste spotkanie trzeba się specjalnie umówić, a po słuchawkę można sięgnąć w każdej chwili, kiedy ma się dręczący problem. trudno wtedy czekać kilka dni. Poza tym kwadrans rozmowy z wróżką jest tańszy, niż wizyta, człowiek jest anonimowy, a opłaty za połączenie wlicza się do rachunku telefonicznego. Byłam poruszona. Od tamtej rozmowy minęło kilka miesięcy. Moje telefoniczne wróżenie i rozmowy z tarocistką Elżbietą stały się częste. dzwoniłam, by spytać o prace męża, co zrobić, żeby miło spędzić wizytę teściowej, która od zawsze odnosiła się do mnie niechętnie. Rady tarota naprawdę pomagają. Czasem trudno mi było w nie uwierzyć, ale kiedy postępowałam zgodnie z podpowiedziami kart, wszystko okazywało się proste.

Ksiazki - Kody Pocztowe - Dowcipy - Zaklady sportowe -