Rewal Autor mmarek napisał 25.11.07
Sensacja nad Morzem Bałtyckim!
Jak donosi prasa, w dniu wczorajszym w pasie nadmorskim w miejscowości Rewal archeolodzy odnaleźli doskonale zachowany szkielet królika sprzed dwóch miesięcy. Podług odkrywców szczątki należą do gatunku królika domowego i przeleżały tutaj niespełna sześćdziesiąt dni.
Wręcz idealnie zachowane kości umożliwiły ustalić kilka faktów z życia królika, niektóre są niezwykłe.
Okazało się, że królik odżywiał się głównie marchewką i trawą, co stawia pod znakiem zapytania stan aktualnej wiedzy mówiącej, że ten gatunek królika gustował w kebabie i pizzy.
Pobieżna analiza wydobytych szczątków wskazuje, iż królik żył niespełna dziewięćdziesiąt dni i w okresie swojego żywota zarabiał jako akwizytor i telemarketer. Naukowcy wnioski swoje oparli na analizie ogromnych uszu, która to wielkość mogła zostać wykształcone tylko poprzez długotrwały kontakt ze słuchawką telefoniczną a ogromne i płaskie stopy to efekt niekończących się wędrówek od hurtowni do hurtowni.
Ostatnie dni swojego żywota krulikus spędził jednak z dala od obowiązków zawodowych zażywając kąpieli słonecznych i morskich. Czy przyjechał nad morze w celach zarobkowych i przy okazji odpocząć, czy świadomie zerwał z pracą i wybrał Rewal jako miejsce wypoczynku zostanie to już tajemnicą Odkrywcy twierdzą, iż wykopalisko spowodowało zmianę obowiązujących wyobrażeń na temat obyczajów króliczych. Archeolodzy zapowiedzieli już, że nie przestaną na odkryciu i następnym miesiącu rozpoczną wielkie wykopaliska w pobliskim kurorcie Pobierowo, których celem ma być odkrycie nieznanych gatunków królików.
