Darmowe Pozycjonowanie

Bilety lotnicze – zapomniałem biletów. Autor michat napisał 26.12.07

Wszystko już gotowe, szykujemy się do wyjścia i wychodzimy. Jedziemy na lotnisko, ponieważ niedługo wylatujemy do Włoch, żeby się nie spóźnić wychodzimy specjalnie dwie godziny wcześniej. A co tam, zawsze to lepiej zaczekać trochę niż być spóźnionym. Wyjazd planowaliśmy już od roku. Wreszcie zwiedzimy Włochy i napatrzymy się na architekturę i zabytki, jakie są według nas po prostu cudowne w tym kraju. Według nas czyli mnie i mojej dziewczyny: Anety.
Ogromne torby pakujemy do samochodu no i wynajęliśmy brata Anety, żeby nas podwiózł na lotnisko. Dobry facet z niego, więc byliśmy przekonani, że się zgodzi. I tak było – zgodził się. Poza tym opiekuje się naszym domem na czas wyjazdu. Nie będzie nas prawie miesiąc więc ktoś musi się opiekować kwiatami i takie tam.
Ale do rzeczy. Jesteśmy na lotnisku i patrzę. Gdzie są nasze bilety lotnicze? Zawracam szybko Bartka i każę mu szybko wracać do domu po bilety. Oj nabawiłem się wtedy ogromnego strachu, cały czas jechał za wolno. Było mało czasu, ale udało się. Bilety leżały na szafce od telefonu, więc od razu je złapałem, zamknąłem mieszkanie i powrotem. Zdążyliśmy i zwiedziliśmy sporą część kraju. Polecamy każdemu.

Ksiazki - Kody Pocztowe - Dowcipy - Zaklady sportowe -